Ufff...

Uświadomiłam sobie dzisiaj kim On jest. Jak bardzo jest dla mnie ważny. Jaką dużą rolę odgrywa w moim życiu. Że tak wiele rzeczy jest z nim związane. Że bez Niego to wszystko nie miało by racji bytu. Ale mimo wszystko przyjaciel to wspaniała sprawa! Ufff..  głowa mi pęka! 

Przeciąg trzaska złudzeniami.

Czym jest złudzenie? Sprawdzając w encyklopedii możemy przeczytać, że złudzenie to doznawanie wrażenia, że widzi się coś, czego w rzeczywistości tak naprawdę nie ma. Taka swoista halucynacja - w każdym tego słowa znaczeniu. Błędne widzenie czegoś lub kogoś. Ba, mało tego! Złudzenie to widzenie również wydarzeń, które na dobrą sprawę nie istnieją. Ale zostawmy już encyklopedię, nie tędy droga. Naprawdę.
Złudzenie, na dobrą sprawę nie jest rzeczą piękną. Wbrew pozorom. Złudzenie, tłumacząc już na innym przykładzie, to sytuacja w której mówimy sobie, ( wmawiamy wręcz!) że piękną rzeczą jest myśleć, że umie się latać. Wchodzimy na najwyższy budynek w mieście. Stoimy na krawędzi dachu drapacza chmur. Wszystko ładnie, cudownie, wspaniale. Skaczemy i lecimy. Oddajemy się emocjom. Uczucie niesamowite, prawda?
Niesamowite przez pierwszych kilkanaście sekund, po których uderzamy w ziemię tak, że całe to piękno stanie się traumą i cierpieniem. Podnieść się jest nam już ciężko. Niekiedy jest wręcz niemożliwe.
Często łudzimy się, mając nadzieję, że coś się zmieni, jak za dotknięciem czarodziejskeij różdżki. Po co się oszukiwać,  żyć w świecie przypuszczeć  i domysłów. Błędne koło się zamyka. 

. . .

Tylko co zrobić, gdy jest tak strasznie ciemno i pusto,  gdy są same pytania i brak odpowiedzi. Może moim krzyżem jest zadawanie sobie tych pytań i ciągłe życie w niepewności. Gubię się. Boję się. 

Życie jest Pieknem Przerazeniem Wiedzą.

Nie mozliwe jest w pełni zdefiniowanie słowa życie. Chiński filozof Lao-Tse, życie określa, jako Piękno. I to piękno faktycznie będzie naszym życiem. Gdy zauważymy je w drugim człowieku, rozpoznamy je w naturze, źdźble trawy, zachodzącym słońcu. A przede wszystkim gdy rozpoznamy je w sobie.
Życie jest Przerażeniem. Tak często się czegos lękamy. Boimy się co przyniesie nam kolejna minuta, godzina, dzień, rok. Boimy się twgo czego nie znamy. Co dnia odkrywamy świat, w którym przyszło nam żyć i funkcjonować.  Odkrywamy jego tajemnice, zbliżamy sie do prawdy. Wszystkiemu temu nierozłącznie towarzyszy przerażenie i obawa.
Życie jest wiedzą, zdobywamy ją każdego dnia. Skrzętnie segregujemy w naszych głowach. Chłoniemy ją jak gąbka. Co dzień mądrzejsi o nowe doświadczenia.

A czym dla mnie jest życie?

!

całemojeżycietoty!

Zrozum.

Rozmowy z przyjaciółkami, sprawa nie do zastapienia. Iluż to ciekawych rzeczy sie można dowiedzieć ;)

Silentium Sacrum.

Tego potrzebowałam. Ciszy. Spokoju. Rozsiadam sie wygodnie w moim pomarańczowym fotelu. Do ręki biorę kubek gorącej herbaty. Przede mną leży książka. Mam mnóstwo czasu. Mogę spokojnie sobie przemysleć to co dzisiaj się stało. Przeanalizować każdy krok. Rozpatrzec każdy szczegół. Pozbierać myśli. Przestać wreszcie obwiniać samą siebie. Dokładnie, gdzie popełniłam błąd? A może to nie ja zawiniłam? Gubię drogę, znów szukam sladów. Przewracam sie w tym samym miejscu. Dziś taka nieobecna, przewracam się na słowie miłość. Może dlatego, że było jej za mało. Jeżeli wogóle była? Może dlatego, że jej nie doceniłam? Niezauważyłam. Przeceniłam samą siebie.