'MACIE OCZY A NIE WIDZICIE, MACIE USZY A NIE SŁYSZYCIE" /Mk 8,18A/
Właśnie, poniekąd to i mnie się tyczy. Ile to razy odkręcam głowę? Ile to razy nie chce czegoś zobaczyć czy usilnie nie chcę czegoś usłyszeć? Ile to razy? Nie, nie będę tu moralizować bo nie taka moja rola. Często za takie zachowanie jestem zła sama na siebie. Drażni mnie to także u innych ludzi. Tak często mam ochotę podejść i zwrócić komuś uwagę. Ale czy to aby wypada? Skoro sama też tak robię? Może jednak powinnam? Zmienić siebie i próbować zmienić innych.
Aweyden w podróży - Santiago de Compostela
-
23.07. DZIEŃ XIX A Salceda-Santiago de Compostela
Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem
wiary w Syna Bożego, który umi...
1 miesiąc temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz