Chcę ubrana w swe słabości Czerwień warg mych z twymi złączyć Czuć tak bliskość by Spijać z ust twych słowa I głód nasycić przed rozstaniem W jeden wieczór - ten ostatni
Niepoprawna marzycielka, zakochana do szaleństwa w dobrej muzyce. Wielbicielka czytania książek i oglądania dobrych komedi. Okazjonalna felietonistka i fraszkopopełniaczka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz